Euroliga: Asseco Prokom wciąż bez wygranej

2011-11-17 ostatnia aktualizacja: 2011-11-17 22:40 źródło: Informacja własna  fot. Arkadiusz Szewczyk
Euroliga
Koszykarze Asseco Prokom Gdynia

W Sienie nie doszło do sensacji, choć miejscowi mieli wiele momentów, w których nie mogli być pewni o końcowy rezultat. Ostatecznie koszykarze Asseco Prokom po godnej walce polegli jednak w piątej kolejce Euroligi z Montepaschi 84:73.

Mistrzowie Polski w pierwszej kwarcie wygrywali sześcioma punktami, by po trójkach Frasunkiewicza i Lafayette'a jeszcze w drugiej ćwiartce wyjść na cztery oczka. Ostatecznie na przerwę to Włosi schodzili wygrywając 32:31 po rzucie niemal równo z syreną Pietro Aradoriego.

O wszystkim zadecydowała słaba w wykonaniu gdynian trzecia kwarta, przegrana aż 33:20. Na początku czwartej po dwie skuteczne akcje z rzędu przeprowadzili David Moss i Nikolaos Zizis i rywale odskoczyli na 74:54. Końcówka była już lepsza w wykonaniu podopiecznych Tomasa Pacesasa, ale to pozwoliło jedynie zmniejszyć straty. Tak więc mistrzowie Polski nadal bez zwycięstwa w elitarnej Eurolidze.

Montepaschi Siena - Asseco Prokom Gdynia 84:73
(16:15, 16:16, 33:20, 19:22)

Montepaschi: Kaukenas 15, McCalebb 14, Moss 11, Andersen 10, Ławrynowicz 9, Aradori 7, Zizis 6, Ress 5, Stonerook 5, Rakocević 2, Carraretto 0
Asseco: Motiejunas 26 (6/9 za 2, 4/7 za 3, 9 zb.), Lafayette 16 (4/6 za 3, 4 zb., 7 as., 0 strat), Zamojski 11 (3/8 za 3), Szczotka 6, Blassingame 5 (6 as., 4 przechwyty), Hrycaniuk 4 (5 zb.), Frasunkiewicz 3, Seweryn 2, Dmitriev 0, Łapeta 0, Kuebler 0

Z ostatniej chwili

Znani sportowcy

Ostatnie filmy

Zobacz wszystkie filmy arrow

Galeria multimediów

Zobacz wszystkie fotogalerie arrow

Gorące newsy