Kevin Durant zdobył 51 punktów, Russell Westbrook 41, a Serge Ibaka zaliczył pierwsze w karierze triple double. Denver Nuggets dzielnie jednak stawiali Thunder czoła i ekipa z Oklahomy wygrała 124:118 dopiero po dogrywce.
Na 7 sekund przed końcem regulaminowego czasu Nuggets prowadzili 111:109. Piłka powędrowała do Duranta, który zaskoczył obrońców i zamiast rzutu z dystansu, zdecydował się na rajd pod kosz i doprowadził do remisu wsadem. Zwycięstwo gościom mógł zapewnić Ty Lawson, ale jego rzut był niecelny.
W dogrywce Thunder odskoczyli na 122:118. Ratować sytuację próbował Arron Afflalo, został jednak zablokowany przez Ibakę i Thunder nie dali sobie wyrwać zwycięstwa. Ibaka miał w sumie aż 11 bloków. Zdobył też 14 punktów i 15 zbiórek.
Ostatni przypadek, kiedy w NBA zawodnicy jednego zespołu zdobyli w meczu przynajmniej 50 i 40 punktów, miał miejsce w 1983 roku – strzeleckimi umiejętnościami popisali się wówczas zawodnicy Denver, Kiki Vandeweg i Alex English. Z kolei sytuacji 50+40+triple double w historii ligi zawodowej jeszcze nie było.
- Nieprawdopodobne. To było epickie spotkanie – skomentował Westbrook.
Radosci z pierwszej w karierze pięćdziesiątki nie krył Durant.
- Zdobycie 50 punktów w meczu na najwyższym koszykarskim poziomie to spełnienie marzeń i błogosławieństwo – stwierdził.
Z bilansem 24-7 Thunder zajmują pierwsze miejsce na zachodzie. Lepszy bilans w lidze mają tylko Miami Heat – 25-7.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Polska wygrała z Brazylią ...
- Polscy siatkarze wygrali w Toronto z Brazylią 3:2. Na zwycięstwo z Brazylią w meczu o stawkę czekaliśmy 10 lat.czytaj całość
- 2. Robert Lewandowski piłkarzem kwietnia ...
- 3. Khalidov w UFC? Sprawy ...
- 4. Giro d'Italia: Cavendish najlepszy ...
- 5. Wolski: W lidze wszyscy ...
- 6. Grodzicki w Śląsku
- 7. Fabiański: Chcę odejść z ...
- 8. Peszko wolnym zawodnikiem
- 9. Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani!






