Robert Witka, który w tym tygodniu podpisał kontrakt z Asseco Prokomem Gdynia, zapewnia, że po kontuzji, której doznał w czwartym meczu finałowym z Turowem Zgorzelec, nie ma już śladu.
- Teraz muszę skupić się na nadrabianiu zaległości jeśli chodzi o siłę a przede wszystkim granie. Przymusowa przerwa, którą miałem nie oznacza jednak, że nic nie robiłem. Ostatnie pół roku spędziłem we Wrocławiu, gdzie mocno pracowałem nad odbudową mięśni oraz ogólnej koordynacji. Była to żmudna i ciężka praca, którą jednak musiałem wykonać. Teraz potrzebuję tylko czasu na boisku aby "ograć się" na nowo – powiedział Witka w rozmowie z asseco.prokom.pl.
Pierwszą szansę do powrotu na parkiet Witka będzie mieć już w niedzielę, kiedy w meczu ligi VTB Asseco podejmie u siebie czeski Nymburk.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Polska wygrała z Brazylią ...
- Polscy siatkarze wygrali w Toronto z Brazylią 3:2. Na zwycięstwo z Brazylią w meczu o stawkę czekaliśmy 10 lat.czytaj całość
- 2. Robert Lewandowski piłkarzem kwietnia ...
- 3. Khalidov w UFC? Sprawy ...
- 4. Giro d'Italia: Cavendish najlepszy ...
- 5. Wolski: W lidze wszyscy ...
- 6. Grodzicki w Śląsku
- 7. Fabiański: Chcę odejść z ...
- 8. Peszko wolnym zawodnikiem
- 9. Piłkarze Śląska zdyskwalifikowani!







