- Sporting zagra inaczej niż w Warszawie. Postaramy się zwrócić uwagę na zawodników ofensywnych - zauważył Maciej Rybus, dla którego rewanżowy mecz 1/16 finału Ligi Europejskiej w Lizbonie będzie ostatnim w barwach Legii.
23-letni pomocnik za 2,7 mln euro przechodzi do rosyjskiego Tereka Groznyj. W towarzystwie innego legionisty Marcina Komorowskiego. Obaj jednak w czwartek wystąpią i chcą godnie pożegnać się z warszawskim klubem. Rybus w pierwszym meczu doznał kontuzji, dlatego zabrakło go w ligowym spotkaniu z Górnikiem. Teraz wraca do składu.
- Musimy pamiętać, że rywale dobrze wykonują stałe fragmenty gry. Na boisku ma pojawić się Diego Capel, który posiada olbrzymie umiejętności. Zrobimy wszystko, aby zatrzymać ten zespół.
- To mój ostatni mecz w Legii. Zmierzymy się z trudnym rywalem i dam z siebie wszystko. Na jakieś spotkanie pożegnalne na pewno przyjdzie czas. Po kontuzji nie ma już śladu. Trenuję na pełnych obrotach i jestem do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Na pewno trener Tereka będzie oglądał to spotkanie. Myślę, że już mam blisko do gry w wyjściowym składzie, a dobry występ w Lizbonie dodatkowo poprawi moje notowania - mówił Rybus przed meczem.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Pogotowie zabrało Fergusona do ...
- Sir Alex Ferguson został w piątkowy wieczór odwieziony do szpitala. Przyczyną hospitalizacji menadżera Manchesteru United był krwotok z nosa.czytaj całość
- 2. Smuda do Brożka: Nie ...
- 3. Polska wygrała z Brazylią ...
- 4. Robert Lewandowski piłkarzem kwietnia ...
- 5. Khalidov w UFC? Sprawy ...
- 6. Giro d'Italia: Cavendish najlepszy ...
- 7. Wolski: W lidze wszyscy ...
- 8. Grodzicki w Śląsku
- 9. Fabiański: Chcę odejść z ...






