Prowadzący w tabeli "Jupiler Pro League" i będący najpoważniejszym kandydatem do tytułu mistrza kraju Anderlecht Bruksela podejmuje przed własną publicznością ustępującego czempiona z Genk. Spotkanie to będzie bez wątpienia piłkarskim wydarzeniem weekendu w lidze belgijskiej.
Pierwszym spotkaniem z Belgii transmitowanym w ten weekend w Sportklubie będzie starcie Lierse ze Standarem Liege (sobota, godz. 17.30). Goście, najbliższy rywal krakowskiej Wisły w Lidze Europejskiej, w dotychczasowych meczach zgromadzili siedemnaście punktów więcej od swoich rywali i plasują się w tabeli aż o osiem miejsc wyżej. Teoretycznie nie powinni mieć więc problemów z odniesieniem na Herman Vanderpoortenstadion zwycięstwa. Tym bardziej, że w ostatnich ligowych meczach wygrali z Mons i Cercle Brugge. Podopieczni Jose Rigi muszą jednak pamiętać, że trzy tygodnie temu mierzyli się z Lierse w Pucharze Belgii i … przegrali niespodziewanie na własnym obiekcie 2:4. Jeśli w sobotę znów przytrafiłaby im się porażka z „De Pallieters”, bardzo trudno będzie zniwelować punktową stratę do prowadzącego w tabeli Anderlechtu.
A jak spiszą się „Fiołki” przekonamy się już w niedzielne popołudnie. O godzinie 14.30 drużyna Marcina Wasilewskiego podejmować będzie Racing Genk – transmisja z tego spotkania wyłącznie w Sportklubie. Anderlecht, który w lidze po raz ostatni przegrał na początku grudnia ubiegłego roku (1:2 z Mechelen), będzie w tym starciu zdecydowanym faworytem. Racing w pięciu ostatnich wizytach na Constant Vanden Stock Stadium zdobył tylko jeden punkt, w niczym nie przypomina też zespołu, który w ubiegłym sezonie w cuglach sięgnął po mistrzostwo. Podopieczni Mario Beena póki co zajmują w tabeli dopiero szóste miejsce, a więc ostatnie gwarantujące start w play-off w grupie mistrzowskiej.
Tuż po meczu Anderlechtu z Racingiem przeniesiemy się z kamerami na Jan Breydel Stadium, gdzie w walce o ligowe punkty Club Brugge podejmie Beerschot AC (NA ŻYWO w Sportklubie od godz. 17.30). Gospodarze po słabszym początku roku (przegrane w lidze z Anderlechtem 0:3 i 0:1 z Mechelen) powoli wracają na właściwe tory. W dwóch ostatnich kolejkach podopieczni Christopha Dauma zdobyli komplet punktów, a wygrane bez straty gola z Lokeren (3:0) i Mons (2:0) z pewnością poprawiły morale w drużynie. Jeśli w niedzielę nie uda im się pokonać ligowego średniaka z Antwerpii będzie to jedna z największych niespodzianek kolejki.
Lierse SK – Standard Liege
NA ŻYWO w Sportklubie sobota 4 lutego, godz. 17.30
Anderlecht Bruksela – Racing Genk
NA ŻYWO w Sportklubie niedziela 5 lutego, godz. 14.30
Club Brugge – Beerschot AC
NA ŻYWO w Sportklubie niedziela 5 lutego, godz. 17.30
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Smuda: W kadrze nie ...
- - Mecz z Łotwą jest tak samo ważny, jak te, które rozgrywaliśmy z zeszłym roku. Zawodnicy będą walczyli o miejsce w składzie, bo trzech z nich będę musiał skreślić. Nawet nie chcę myśleć, kogo będę musiał odesłać do domu, każdego jest mi żal - powiedział przed wtorkowym meczem towarzyskim z Łotwą selekcjoner Franciszek Smuda. Spotkanie odbędzie się o 20:45 w Klagenfurcie.czytaj całość
- 2. Drogba odchodzi z Chelsea!
- 3. Robert Lewandowski o Euro: ...
- 4. Łukasz Fabiański w West ...
- 5. Wolski pod lupą niemieckiej ...
- 6. Polacy ograli Kanadyjczyków!
- 7. Paweł Brożek: Wisła to ...
- 8. Kucharczyk: Mógłbym się pod ...
- 9. Grosicki: Raczej nie ma ...






