Przemysław Tytoń stanął w bramce PSV Eindhoven w czwartkowym spotkaniu Pucharu Holandii z NEC Nijmegen, ale w niedzielę znów usiądzie na ławce. W starciu ligowym z Heraclesem Almelo do składu wróci Andreas Isaksson.
Trenujący drużynę z Eindhoven Fred Rutten nie będzie mógł w ten weekend skorzystać z Georginio Wijnalduma, który w czwartkowy wieczór opuścił boisko z raną głowy, a zdążył już także zapowiedzieć zmianę w bramce. - Uznałem, że mecz z NEC będzie idealnym momentem na rozegranie przez Tytonia kolejnego spotkania - przyznał szkoleniowiec PSV. - W niedzielę do pierwszej jedenastki wróci jednak Andreas.
Czwartkowy występ był dla reprezentanta Polski siódmym w tym sezonie. Czterokrotnie pojawił się on na boisku w Eredivisie, dwa razy w Lidze Europejskiej oraz raz w Pucharze Holandii, a w podjęciu rywalizacji z Isakssonem przeszkodziła mu kontuzja głowy, której nabawił się we wrześniowym meczu ligowym z Ajaksem Amsterdam.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Smuda: W kadrze nie ...
- - Mecz z Łotwą jest tak samo ważny, jak te, które rozgrywaliśmy z zeszłym roku. Zawodnicy będą walczyli o miejsce w składzie, bo trzech z nich będę musiał skreślić. Nawet nie chcę myśleć, kogo będę musiał odesłać do domu, każdego jest mi żal - powiedział przed wtorkowym meczem towarzyskim z Łotwą selekcjoner Franciszek Smuda. Spotkanie odbędzie się o 20:45 w Klagenfurcie.czytaj całość
- 2. Drogba odchodzi z Chelsea!
- 3. Robert Lewandowski o Euro: ...
- 4. Łukasz Fabiański w West ...
- 5. Wolski pod lupą niemieckiej ...
- 6. Polacy ograli Kanadyjczyków!
- 7. Paweł Brożek: Wisła to ...
- 8. Kucharczyk: Mógłbym się pod ...
- 9. Grosicki: Raczej nie ma ...






