Maciej Rybus i Marcin Komorowski to dwaj nowi zawodnicy Tereka Grozny. Dołączą do Piotra Polczaka, który ma pomóc im w aklimatyzacji w czeczeńskim klubie. Były zawodnik Cracovii Kraków opowiedział dziennikarzom o życiu w Groznym.
W Groznym nie jest do końca bezpiecznie, a świadczy o tym choćby nietypowa ochrona zawodników - podczas treningów pilnują ich panowie z karabinami maszynowymi. - Na ulicach można czasem zobaczyć czołgi, ale jest tu raczej bezpiecznie - zapewnia jednak Polczak.
Stolica Czeczeni wciąż jest w budowie, powstają nowe budynki mieszkalne, biurowce i hotele. - Wybudowano także nowy, piękny stadion. Myślę, że już za kilka lat Grozny nie będzie przypominał miasta zniszczonego przez wojnę - ocenia Polczak.
Rybus i Komorowski jednak nie będą za często oglądać Groznego. Na co dzień zawodnicy tego klubu mieszkają w oddalonym o 300 kilometrów Kisłowodzku. Kiedy przyjeżdżają na mecze, chronią ich nie tylko panowie z karabinami, ale i policja oraz wojsko.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Smuda: W kadrze nie ...
- - Mecz z Łotwą jest tak samo ważny, jak te, które rozgrywaliśmy z zeszłym roku. Zawodnicy będą walczyli o miejsce w składzie, bo trzech z nich będę musiał skreślić. Nawet nie chcę myśleć, kogo będę musiał odesłać do domu, każdego jest mi żal - powiedział przed wtorkowym meczem towarzyskim z Łotwą selekcjoner Franciszek Smuda. Spotkanie odbędzie się o 20:45 w Klagenfurcie.czytaj całość
- 2. Drogba odchodzi z Chelsea!
- 3. Robert Lewandowski o Euro: ...
- 4. Łukasz Fabiański w West ...
- 5. Wolski pod lupą niemieckiej ...
- 6. Polacy ograli Kanadyjczyków!
- 7. Paweł Brożek: Wisła to ...
- 8. Kucharczyk: Mógłbym się pod ...
- 9. Grosicki: Raczej nie ma ...






