Menadżer Celtiku Glasgow, Neil Lennon jest bardzo zadowolony, że Paweł Brożek zostanie wypożyczony do jego zespołu z Trabzonsporu. Jego zdaniem polski snajper znaczaco wzmocni siłę ognia "The Hoops".
28-letni napastnik zgodził się na warunki zaproponowane przez klub z Celtic Park i przeniesie się do Szkocji na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu, jeśli pomyślnie przejdzie testy medyczne.
Brożek jest czwartym zawodnikiem pozyskanym zimą przez "The Bhoys". Wcześniej z Celtikiem związali się Mikael Lustig, Rabiu Ibrahim i Jarosław Fojut, który podpisał z klubem kontrakt obowiązujący od nowego sezonu.
Ciesząc się z możliwości korzystania z usług Brożka menadżer drużyny z Glasgow zwrócił uwagę na imponujące umiejętności strzeleckie Polaka i fakt, że jest on obecnie głodny sukcesów. - W Polsce strzelił on wiele goli i da naszemu składowi wsparcie. Nie mogę polegać w ataku jedynie na Garym Hooperze i Anthonym Stokesie. Jeśli jeden z nich nabawiłby się kontuzji lub został zawieszony za kartki, brakowałoby nam strzelca, a takim właśnie zawodnikiem jest Paweł - podkreślił menadżer Celtiku dla oficjalnego serwisu klubowego.
- Jego rekord osiągnięty w Polsce jest wspaniały. Później przeniósł się on do Trabzonsporu i z takiego czy innego powodu nie wszystko poszło dobrze, jeśli chodzi o ilość gier jakie rozegrał - dodał Lennon. - Może chodzić o inną taktykę prezentowaną przez zespół, ale wiemy o nim, że jest typowym strzelcem, który trafia lewą i prawą nogą, a potrafi także strzelać głową. Poza tym ma przed sobą mistrzostwa Europy i potrzebuje regularnej gry, by liczyć na występ w turnieju. Odbędzię się on w jego kraju, przyjedzie więc tutaj w pełni zmotywowany i gotowy, by odnieść sukces.
- Paweł jest trochę jak Hooper, dobrze gra obiema nogami i wie jak strzelać bramki. Przypomina też trochę Macieja Żurawskiego, gdy pierwszy raz się u nas pojawił - podsumował menadżer "The Hoops".
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Smuda: W kadrze nie ...
- - Mecz z Łotwą jest tak samo ważny, jak te, które rozgrywaliśmy z zeszłym roku. Zawodnicy będą walczyli o miejsce w składzie, bo trzech z nich będę musiał skreślić. Nawet nie chcę myśleć, kogo będę musiał odesłać do domu, każdego jest mi żal - powiedział przed wtorkowym meczem towarzyskim z Łotwą selekcjoner Franciszek Smuda. Spotkanie odbędzie się o 20:45 w Klagenfurcie.czytaj całość
- 2. Drogba odchodzi z Chelsea!
- 3. Robert Lewandowski o Euro: ...
- 4. Łukasz Fabiański w West ...
- 5. Wolski pod lupą niemieckiej ...
- 6. Polacy ograli Kanadyjczyków!
- 7. Paweł Brożek: Wisła to ...
- 8. Kucharczyk: Mógłbym się pod ...
- 9. Grosicki: Raczej nie ma ...







