W Kielcach bez emocji

2012-02-08 ostatnia aktualizacja: 2012-02-08 21:02 źródło: Handball.pl  fot. Patryk Ptak/vivetargi.pl/pl/
Superliga Mężczyzn
Mariusz Jurasik

Szczypiorniści Vive Targów Kielce pokonali w środowy wieczór olsztyńską Warmią 38:18 w rozegranym awansem spotkaniu 17. kolejki PGNIG Superligi.

Bohaterem pierwszych minut był bez wątpienia były bramkarz Vive - Kazimierz Kotliński, którego skuteczne interwencje pozwoliły gościom "trzymać" wynik. Taki stan rzeczy utrzymywał się tylko przez około osiem minut, gdyż dobrze dysponowany nowy nabytek kielczan - Żeljko Musa, dobrze finalizował akcje i przez to gospodarze zaczęli odskakiwać. Dla Chorwata był to ważny mecz, gdyż po raz pierwszy miał okazje zaprezentować się kieleckiej publiczności i wypadł pozytywnie - zdobył pięć bramek grając tylko w pierwszej części gry.
 
Trener olsztynian, w przeszłości także szkoleniowiec "żółto-biało-niebieskich" - Zbigniew Tłuczyński szybko zareagował i już w  12. minucie poprosił o czas, przy stanie 8:4 dla Vive. Niewiele to jednak pomogło gościom, obraz gry nie ulegał zmianie i dziesięć minut później przewaga faworytów wynosiła osiem bramek (16:8). Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 20:11 na korzyść Vive.
 
Po przerwie trener Bogdan Wenta desygnował do gry między innymi Sławomira Szmala. Trzeba przyznać, że była to świetna decyzja, gdyż wracający po kontuzji kolana reprezentant Polski, dał się pokonać dopiero w 40. minucie meczu. Wówczas na tablicy świetlnej widniał wynik 24:12 dla gospodarzy. Pięć minut później było już 30:14 i właściwie emocje się skończyły.
 
Kielczanie próbowali efektownych akcji (gol Thorira Olafssona, łapiącego piłkę w powietrzu), zaś goście świadomi porażki nie grali już na tak wysokich obrotach. Ostatnią bramkę, niemal równo z końcową syreną zdobył Mateusz Jachlewski, tym samym pieczętując wysoką wygraną Vive nad Warmią (38:18).
 
W przekroju całego meczu widać było, iż kieleccy zawodnicy po mistrzostwach nie są jeszcze w pełni zgrani ze sobą. Miejscowych kibiców cieszy zaś udany powrót na parkiet po kontuzji Bartłomieja Tomczaka, najskuteczniejszego gracza środowego spotkania, autora siedmiu bramek. Z pewnością było to dobre przetarcie przed trudnym wyjazdowym meczem w EHF Velux Lidze Mistrzów w Veszprem. Goście natomiast walczyli i pokazali, że do końca będą się bić o utrzymanie w0 PGNiG Superlidze.
 
Vive Targi Kielce - Warmia Anders Group Społem Olsztyn 38:18 (20:11)

Vive
: Cleverly, Szmal - Tomczak 7, Jurecki 6, Musa 5, Stojković 4, Tkaczyk 4, Jurasik 3, Olafsson 3, Buntić 2, Jachlewski 2, Grabarczyk 1, Zaremba 1, Kuchczyński, Zorman
Warmia: Kotliński, Boniecki, Sokołowski - Malewski 4, Gujski 3, Płócienniczak 3, Wuszter 3, Bartczak 2, Jankowski 1, Krawczyk 1, Rumniak 1, Ćwikliński, Garbacewicz, Szymkowiak, Zyśk

Czytaj również Handball.pl

Z ostatniej chwili

Znani sportowcy

Ostatnie filmy

Zobacz wszystkie filmy arrow

Galeria multimediów

Zobacz wszystkie fotogalerie arrow

Gorące newsy

1. Smuda: W kadrze nie ...
- Mecz z Łotwą jest tak samo ważny, jak te, które rozgrywaliśmy z zeszłym roku. Zawodnicy będą walczyli o miejsce w składzie, bo trzech z nich będę musiał skreślić. Nawet nie chcę myśleć, kogo będę musiał odesłać do domu, każdego jest mi żal - powiedział przed wtorkowym meczem towarzyskim z Łotwą selekcjoner Franciszek Smuda. Spotkanie odbędzie się o 20:45 w Klagenfurcie.czytaj całość
2. Drogba odchodzi z Chelsea!
3. Robert Lewandowski o Euro: ...
4. Łukasz Fabiański w West ...
5. Wolski pod lupą niemieckiej ...
6. Polacy ograli Kanadyjczyków!
7. Paweł Brożek: Wisła to ...
8. Kucharczyk: Mógłbym się pod ...
9. Grosicki: Raczej nie ma ...