Skra rozbiła Delectę

2012-02-15 ostatnia aktualizacja: 2012-02-15 19:43 źródło: Informacja własna  fot. Olimpik.pl
PlusLiga Mężczyzn
Mariusz Wlazły

To miał być mecz na szczycie, a dla Stephane'a Antiga okazja do ogrania dawnych kolegów, tymczasem skończyło się na trzech setach i stosunkowo łatwym zwycięstwie Skry Bełchatów na parkiecie Delecty Bydgoszcz. Za najlepszego zawodnika spotkania uznano Bartosza Kurka.

Pierwsze akcje to popis po stronie Dlecty Dawida Konarskiego, a po przeciwnej Mariusza Wlazłego, którzy na zmianę punktowali dla swoich drużyn. W końcu Daniel Pliński popisał się pojedynczym blokiem i na pierwszej przerwie technicznej było 6:8 dla przyjezdnych. Po mocnym serwisie Bartosza Kurka mistrzowie Polski powiększyli przewagę na 9:12. Później obie ekipy grały punkt za punkt i na drugiej przerwie technicznej było 13:16. W drużynie z Bełchatowa wynik taki praktycznie w pojedynkę utrzymywał Kurek, który nie mylił się praktycznie w tym okresie gry. Bydgoszczanie jednak od stanu 18:21 szybko doprowadzili do remisu 21:21, a przy stanie 25:25, Stephane Antiga zaserwował po siatce, piłka przeszła na drugą stronę i gospodarze przy 26:25 mieli piłkę setową. Skra szybko przełamała przewagę podania, przy wyniku po 31 zdobyli zagrywkę, a potem potrójnym blokiem zapewnili sobie prowadzenie 0-1, choć powtórki pokazały, że jeden z zawodników Skry dotknął siatki.

Mariusz Wlazły asem posłał piłkę na 3:5, a za moment posłał kolejną bombę, zmusił francuskiego przyjmującego do błędu i Karol Kłos huknął na 3:6, a po ataku z krótkiej Plińskiego za moment na tablicy wyników było już 4:8. Przy prowadzeniu bełchatowiań 5:10 blokami popisali się Antiga i Michał Cerven (7:10), lecz na drugiej przerwie technicznej znów było 11:16 dla obrońców tytułu. Przewaga systematycznie się powiększała i po bloku Michała Winiarskiego zrobiło się 13:20, po czym zagrywką kolejną piłkę wygrał Wlazły, Miguel Angel Falasca dodał blok i kibice przy rezultacie 13:22 zamilkli. Bartosz Kurek na niesamowitej wysokości zaatakował na 24. punkt, a wszystko przypięczetował Aleksandar Atanasijević obijając blok rywali - wygrana do 16.

Trzecią partię w końcu dobrze zaczęli siatkarze Delecty, objęli prowadzenie 3:1, a na przerwie technicznej 8:6. Bartosz Kurek szybko jednak serwisem doprowadził do remisu, a Wlazły "dobił gwoździa" na 8:10 i dopiero Dawid Konarski mocnym atakiem po linii przełamał czarną serię swojego zespołu. Na drugiej przerwie technicznej wynik brzmiał 14:16 po ataku po skosie Kurka. Falasca dwa razy dobrze zaserwował, przy czym za drugim razem popisał się asem i Skra odskoczyła na 14:18. Wlazły ukarał bydgoszczan za kolejny błąd w przyjęciu (14:19) i znów dopiero osamotniony Konarski zatrzymał rywali. Gospodarzy starał się jeszcze poderwać Antti Siltala (16:20), ale za moment Pliński podwyższył na 16:22. Zapunktował jeszcze Kurek i Winiarski, a ostatnią akcję meczu zakończył Mariusz Wlazły, skutecznie obijając blok Delecty.

Delecta Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów 0:3
(31:33, 16:25, 17:25)

Z ostatniej chwili

Znani sportowcy

Ostatnie filmy

Zobacz wszystkie filmy arrow

Galeria multimediów

Zobacz wszystkie fotogalerie arrow

Gorące newsy

1. Znana jest wyjściowa jedenastka ...
Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda podał wyjściową jedenastkę na wtorkowy mecz towarzyski z Łotwą w austriackim Klagenfurcie. Sparing rozpocznie się o godzinie 20:45.czytaj całość
2. Lenczyk: Mogę powiedzieć, że ...
3. Lewandowski najlepszy we wtorkowych ...
4. Lienz: Obraniak nie trenował
5. Urban: Legia kontaktowała się ...
6. Borussia odrzuciła oferty Bayernu ...
7. NBA: Lakers za burtą, ...
8. Smuda: W kadrze nie ...
9. Drogba odchodzi z Chelsea!