Mistrz UFC w wadze półśredniej Georges St. Pierre ma nadzieję, że jego niedoszły rywal Nick Diaz odłoży plany zakończenia kariery.
O tym, że kończy ze sportem, Diaz poinformował tuż po przegranej z Carlosem Conditem. Kilka dni później wydawało się, że dojdzie do rewanżu, ale plany legły w gruzach, gdy w organizmie byłego mistrza Strikeforce’a wykryto obecność marihuany.
- Uważam, że nie powinien kończyć. Poświecił swoje życie, żeby być tu, gdzie jest. Jest w szczytowym punkcie swojej kariery i jeżeli postanowi odejść, zostawi na stole duże pieniądze, który mógłby zarobić za cały swój wysiłek. MMA potrzebuje kogoś takiego jak on – powiedział GSP.
Kanadyjczyk, który od dłuższego czasu ma na pieńku z Diazem, był wyraźniej zawiedziony jego porażką, ale skupia się już na pojedynku z Conditem.
- Z emocjonalnego punktu widzenia chciałem walczyć z Diazem, ale teraz chcę z Conditem. Chcę się mierzyć z najlepszymi, a najlepszy jest Condit – stwierdził.
St. Pierre, który przechodzi rehabilitację po zerwaniu więzadła krzyżowego, do oktagonu wróci prawdopodobnie w listopadzie.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Znana jest wyjściowa jedenastka ...
- Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda podał wyjściową jedenastkę na wtorkowy mecz towarzyski z Łotwą w austriackim Klagenfurcie. Sparing rozpocznie się o godzinie 20:45.czytaj całość
- 2. Lenczyk: Mogę powiedzieć, że ...
- 3. Lewandowski najlepszy we wtorkowych ...
- 4. Lienz: Obraniak nie trenował
- 5. Urban: Legia kontaktowała się ...
- 6. Borussia odrzuciła oferty Bayernu ...
- 7. NBA: Lakers za burtą, ...
- 8. Smuda: W kadrze nie ...
- 9. Drogba odchodzi z Chelsea!






