John Isner, Andy Roddick, Radek Stepanek i… Łukasz Kubot to tylko wybrane gwiazdy, które już w tym tygodniu wystąpią w turnieju ATP World Tour 500 w Memphis.
Turniej ATP World Tour 500 w Memphis:
NA ŻYWO w Sportklubie czwartek 23 lutego, godz. 22.00
NA ŻYWO w Sportklubie piątek 24 lutego, godz. 21.00
NA ŻYWO w Sportklubie sobota 25 lutego, godz. 18.00 i 22.00
NA ŻYWO w Sportklubie niedziela 26 lutego, godz. 22.00
To już 37. edycja rozgrywanej na twardych kortach Racquet Club of Memphis imprezy. Pula nagród w tegorocznym turnieju wynosi 1 115 000 dolarów, a na starcie zobaczymy kilku zawodników z pierwszej pięćdziesiątki ranking ATP. Najwyżej rozstawionymi tenisistami są reprezentanci gospodarzy: John Isner i Andy Roddick. Pierwszy to drugi najwyżej sklasyfikowany Amerykanin w światowym rankingu. Wyżej od niego plasuje się jedynie Mardy Fish. Potężnie zbudowany 26-latek z Karoliny Północnej wygrał w karierze trzy turnieje, w tym dwa na ojczystej ziemi – w Newport i Winston-Salem, jest także finalistą z Memphis z 2010 roku, korty te zna więc doskonale i z pewnością będzie należał do głównych faworytów imprezy. Andy Roddick to ikona światowego tenisa, której fanom „białego sportu” przedstawiać nie trzeba – zwycięzca US Open z 2003 roku, trzykrotny finalista Wimbledonu i czterokrotny półfinalista Australian Open, mający na koncie w sumie aż trzydzieści turniejowych triumfów. Mimo że w ostatnich miesiącach jest w słabszej dyspozycji i wciąż nie potrafi odnaleźć dawnej formy, w Memphis ma szansę zajść daleko, może nawet pokusić się o triumf w całej imprezie.
Z innych wysoko rozstawionych zawodników warto zwrócić uwagę na Radka Štěpánka i Milosa Raonica. Czech to wspólnie z Hindusem Leanderem Paesem tegoroczny lider rankingu deblistów. Razem triumfowali m.in. w wielkoszlemowym Australian Open. Nie można jednak zapominać, że to również świetny singlista – w tym roku dotarł już m.in. do ćwierćfinału w Brisbane. Z kolei Kanadyjczyk to … król asów serwisowych. W tegorocznym cyklu ATP żaden inni tenisista nie zaserwował ich tyle, co właśnie Raonic – 129. A że atomowy serwis poparty jest świetną grą nie może dziwić, że wygrał on już w bieżącym sezonie imprezy w Chennai (w decydującym meczu pokonał Janko Tipsarevica) i w ubiegłym tygodniu w San Jose (wygrana w finale z Denisem Istominem). Dzięki temu jest jedynym zawodnikiem w całym cyklu, który może pochwalić się w tym sezonie dwoma turniejowymi triumfami! Zaledwie 21-letni, urodzony w Czarnogórze zawodnik może okazać się czarnym koniem zawodów w Memphis.
Oprócz wspomnianej czwórki z tenisistów plasujących się w pierwszej pięćdziesiątce rankingu ATP zobaczymy jeszcze m.in. Aleksa Bogomolova Jr, Juliena Benneteau, Kevina Andersona i Bernarda Tomica oraz występujących w Memphis z dzikimi kartami Ryana Harrisona i Sama Querrey’a.
Na amerykańskiej ziemi nie zabraknie też polskiego akcentu, swój strat w imprezie zapowiedział bowiem Łukasz Kubot. W pierwszej rundzie jego rywalem będzie jeden z zawodników z kwalifikacji, w kolejnej zwycięzca z pary: Julien Benneteau – Philipp Petzschner. Trzymamy więc kciuki za Kubota, a widzów zapraszamy na transmisje. Turniej ATP World Tour 500 w Memphis NA ŻYWO wyłącznie w Sportklubie.
Z ostatniej chwili
Znani sportowcy
Ostatnie filmy
Galeria multimediów
Gorące newsy
- 1. Bruksela: Radwańska rozbiła Curenko
- Agnieszka Radwańska pokonała Ukrainkę Łesię Curenko 6:1, 6:0 i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA na kortach ziemnych w Brukseli.czytaj całość
- 2. Oficjalnie: Euro 2012 bez ...
- 3. Smuda: Wtedy być może ...
- 4. Towarzysko: Sobiech dał zwycięstwo ...
- 5. Znana jest wyjściowa jedenastka ...
- 6. Lenczyk: Mogę powiedzieć, że ...
- 7. Lewandowski najlepszy we wtorkowych ...
- 8. Lienz: Obraniak nie trenował
- 9. Urban: Legia kontaktowała się ...






